Jak sprawić by dziecko nie nudziło się w czasie podróży?

Wybierając się z dzieckiem na wakacje trzeba pamiętać, że maluch może bardzo się nudzić podczas kilku- a nawet kilkunastogodzinnej podróży. Sama droga nie musi być koszmarem, można ten czas ciekawie zagospodarować, co pozwoli uniknąć ciągłych pytań „Daleko jeszcze?”.

Świetnie sprawdzą się wszelkiego rodzaju gry słowne. Można układać jak najdłuższe ciągi słów, które np. się rymują (kareta – roleta – galareta – poeta – serweta) lub zaczynających się od wybranej litery. U młoodszych dzieci sprawdzi się lepiej zabawa w nazywanie tego co widzą za oknem, liczenie mijanych zwierząt na polach. Dobrym pomysłem jest również wymyślanie historii, np. co znajduje się za lasem, w mijanym jeziorze – to wspaniale pobudzi dziecięcą wyobraźnię. Dzieci lubią śpiewać, dlaczego więc tego nie wykorzystać? Można nucić znane piosenki, ale też nic nie stoi na przeszkodzie, by tworzyć własne. Zawsze dobrym rozwiązaniem jest książka w formie audiobooka – ciekawa historia sprawi, że podróż minie szybciej. Starsze dzieci mogą czytać same.

Takie gry i zabawy sprawdzą się również w przypadku dzieci z chorobą lokomocyjną. W takim przypadku nie powinny koncentrować wzroku na przedmiotach wewnątrz samochodu, lecz patrzeć przed siebie.

Smartfony, tablety i inne elektroniczne zabawki powinny być brane pod uwagę w ostatniej kolejności. Gry słowne, śpiewanie, rozwijanie wyobraźni, czy też zwykłe obserwowanie otoczenia, nie tylko pozwalają na pokonanie nudy w podróży, ale również są rozwijającym sposobem na spędzenie czasu, a także pomagają budować więzi.